Rynek transportu i motoryzacji przechodzi obecnie przez jedną z największych transformacji w ostatnich latach. Auta elektryczne stają się coraz popularniejsze, a wyzwania związane z emisją są coraz bardziej widoczne – do tego dochodzą zmiany regulacyjne, nowe technologie i ewolucja podejścia do zarządzania flotą. W związku z tym rośnie także znaczenie alternatywnych paliw. Które z nich mają realny potencjał i jakie są ich ograniczenia?
Dlaczego paliwa alternatywne rosną na znaczeniu w transporcie?
Emisje z transportu pozostają jednym z największych wyzwań klimatycznych i regulacyjnych w UE. To główny motor napędowy stojący za zmianami na rynku paliw i pojazdów. Ich efekt można natomiast zauważyć m.in. po rosnącym udziale aut elektrycznych i hybrydowych, jednak to jeszcze nie wszystko – w obszarze paliw kluczową rolę odgrywa rozporządzenie AFIR (rozporządzenie ds. rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych), obowiązujące od 2024 roku.
AFIR i inne regulacje wyznaczają konkretne cele rozwoju infrastruktury i paliw niskoemisyjnych. To z kolei przekłada się na konieczność inwestycji po stronie operatorów flot i dostawców paliw. Rozporządzenie przewiduje m.in. budowę stacji ładowania pojazdów elektrycznych przy najważniejszych trasach, a także konstrukcję stacji tankowania wodoru – wśród paliw warto zwrócić uwagę także na paliwa syntetyczne i biopaliwa.
Najważniejsze technologie napędów i paliw alternatywnych w transporcie - które z nich mają największe szanse wejść do powszechnego użycia?
Już od kilku lat w motoryzacji i transporcie możemy zaobserwować mocny rozwój zarówno alternatywnych paliw, jak i napędów. Obecnie główną rolę odgrywają tutaj auta elektryczne. Warto jednak zwrócić uwagę także na inne opcje, które szybko zyskują na znaczeniu i również są bardzo istotne dla redukcji emisji – to m.in. paliwo wodorowe, biopaliwo czy paliwa syntetyczne.
Auta elektryczne – elektryfikacja dominuje w segmencie lekkim
Elektryfikacja to obecnie najbardziej zaawansowana technologia w segmencie samochodów osobowych i lekkich dostawczaków. Wzrost liczby pojazdów EV jest bardzo szybki – w samej Polsce zarejestrowano 43,3 tys. nowych aut elektrycznych w roku 2025, co oznacza wzrost aż o 160% w stosunku do roku 2024 i łączny udział w rynku na poziomie 7%. To z kolei wpływa na wymagania dotyczące infrastruktury ładowania i logistyki zarządzania energią we flotach pojazdów. Dla operatorów oznacza to konieczność planowania tras z myślą o zasięgu i czasie ładowania, a także nacisk na optymalizację kosztów energii.
Najważniejsze zalety aut elektrycznych to wysoka efektywność energetyczna i niższe koszty eksploatacji przy intensywnym użytkowaniu. Warto także zaznaczyć, że coraz więcej producentów ma w swojej ofercie modele EV. Istotnym ograniczeniem jest za to czas ładowania – zwłaszcza przy braku rozwiniętej infrastruktury. Z perspektywy ekologii dodatkowe zagrożenie stanowią koszty i wyzwania związane z recyklingiem baterii, jak również sam wpływ ich produkcji na środowisko.
Wodór i ogniwa paliwowe – szansa dla ciężkiego transportu
Paliwo wodorowe jest jednym z najważniejszych obszarów rozwoju segmentu paliw alternatywnych. Według rozporządzenia AFIR do 2030 roku w całej Unii Europejskiej każdy węzeł miejski ma oferować stację tankowania wodoru. To obiecująca opcja zwłaszcza tam, gdzie baterie mają ograniczenia wagowe i pojemnościowe – czyli w szczególności w transporcie ciężkim i długodystansowym. Już teraz istnieją praktyczne wdrożenia i testy ciężarówek z ogniwami paliwowymi, które pokazują, że taka technologia jest bardzo obiecująca.
Głównym argumentem za paliwem wodorowym jest jego zerowa emisja. Dodatkowo wodór może być pozyskiwany w ramach ekologicznych, neutralnych dla środowiska procesów – np. poprzez elektrolizę wody (rozbicie cząsteczek H2O na wodór i tlen) z użyciem odnawialnych źródeł energii. Aktualnie jednak produkcja pozostaje dość droga, a do tego dochodzą wyzwania związane z wysokimi wymaganiami dotyczącymi przechowywania – mimo tego w najbliższych latach możemy spodziewać się znacznego rozwoju na tym polu.
Paliwa syntetyczne i SAF (zrównoważone paliwa lotnicze)
Podobnie jak paliwa wodorowe, paliwa syntetyczne i zrównoważone paliwa lotnicze (SAF) odpowiadają na potrzeby dekarbonizacji sektorów, w których elektryfikacja jest mało praktyczna. Tutaj na pierwszym planie znajdują się lotnictwo, transport morski i zastosowania specjalistyczne. W Unii Europejskiej już teraz obowiązują regulacje ReFuelEU, w ramach których wymuszany jest wzrost udziału SAF w dostawach paliwa lotniczego – takie podejście stwarza popyt, ale jednocześnie ujawnia problemy zbyt małej skali produkcji i zbyt wysokich kosztów.
Paliwa syntetyczne powstają z połączenia wodoru i wychwyconego dwutlenku węgla, a ich założeniem jest emisja tyle samo CO2, ile użyto w procesie produkcji. SAF to natomiast określenie na wszelkie warianty paliwa lotniczego, które ograniczają udział paliw kopalnych w mieszankach – wiele z nich również korzysta z wodoru.
Biopaliwo i rozwiązania hybrydowe
Choć biopaliwo odgrywa stosunkowo małą rolę w treści regulacji takich jak AFIR, wciąż warto zwrócić uwagę na potencjał takich rozwiązań w kontekście redukcji emisji. Biopaliwo powstaje z biomasy – odpadów zwierzęcych i roślinnych, alkoholu, a obecnie coraz częściej z alg i glonów. Należy tutaj zaznaczyć, że spalanie bioetanolu i biodiesla wciąż generuje spaliny – ważną zaletą jest tutaj jednak pochłanianie CO2 przez rośliny użyte do produkcji biopaliwa podczas ich wzrostu. Wpływ takich paliw na środowisko jest dość złożony, a spore znaczenie ma cały cykl życia – od użycia gruntów, przez uprawę, aż po pozyskanie i przetwarzanie surowców.
Przyszłość transportu to auta elektryczne i paliwa alternatywne
Zmiany regulacyjne i inwestycje w infrastrukturę paliw alternatywnych obecnie skupiają się głównie na rozwoju aut elektrycznych i paliw wodorowych. Koncentracja na tych dwóch obszarach odzwierciedla największy potencjał na redukcję emisji – inne alternatywy, takie jak biopaliwo czy paliwa syntetyczne, wciąż generują dość dużą ilość CO2. Z tego względu trzeba podkreślić, że aktualnie największą szansę na sukces w obszarze paliw alternatywnych ma wodór, który może sprawdzić się szczególnie w transporcie ciężkim.
Jak przygotować się na te zmiany jako operator floty? Istotna będzie przede wszystkim adaptacja kompetencji i usług – szkolenia mechaników i diagnostów pod nowe technologie. W parze z nią powinna iść inwestycja w infrastrukturę serwisową dla pojazdów EV i wodorowych. Do tego warto na bieżąco monitorować rozwój regulacji (np. AFIR, ReFuelEU) – dzięki temu będzie można dobrze przygotować się na zmiany rynkowe i ewolucję infrastruktury paliwowej w Polsce i Europie.